niedziela, 30 czerwca 2013

Wysyp Pudełeczek i duuuuużo zdjęć;)

Za mną kolejny pracowity tydzień, który obfitował głównie w exploding box-y;)
Na zakończenie roku były w poprzednim poście, tu z okazji:

 - Chrztu Świętego, które wykonałam dla Beaty ;)

 - z okazji 40 urodzin Moniki - w środku zostawione miejsce na prezent





 - kolejne pudełeczko - dla małego elektryka;) Zamówione przez babcię dla wnuczka z okazji imienin - a że mały Piotruś interesuje się elektryką i czujnikami ruchu, więc...;)




Kolejne pudełeczko - wbrew pozorom i kolorom;) jest z okazji 60 urodzin pewnej pani;) Wszystkie kolory i dodatki wybrane przez osobę zamawiającą - troszkę obawiałam się efektu końcowego i tyyyyyyyylu kolorów i kropeczek, ale wiem, że prezent się podobał;) Niestety, nie mogę pokazać, co jest w  środku, bo pudełeczko jest bardzo osobiste...zdradzę tylko, ze zawarta jest w nim historia życia solenizantki;)



I na koniec pudełeczko ślubne w bardzo delikatnych, pastelowych kolorkach





10 komentarzy:

  1. To dla małego elektryka jest świetne! Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. tak dla elektryka jest powalające, a jeszcze jak zacznie świecić .... To pierwsze ma piękne kolorki. zaś to kolorowe to jak dla mnie za dużo tych barw ...

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie wysyp i co jedno to ładniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście dużo pudełek i bardzo dużo pracy. Wspaniałe wykonanie. Bardzo mi się podoba pomysł z kabelkami i tymi " nie wiem jak się to nazywa". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne- szczególnie to dla elektryka :) Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rewelacja! ale wysyp:) jedno ładniejsze od drugiego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. och...jak tu u Ciebie pięknie:) cudnie tworzysz!!! dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa...pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjne te pudełeczka!!! Mały elektryk góruje ;-D

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwsze urocze :), kolejne świetne kolory, bardzo lubie brązy, świetne pomysły z wnętrzem pudełeczek, ostatnie kwatuszkowe bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń